Zmiany zatwierdzone. Ciężarówki z dłuższymi kabinami będą mogły pojawić się w Europie w 2020 r.
Rada Unii Europejskiej dozwoliła, aby po 1 września 2020 r. na drogach pojawiły się ciężarówki z wydłużonymi, bardziej opływowymi kabinami. Ciężarówki z dłuższymi kabinami mają poprawić bezpieczeństwo oraz pomóc w obniżeniu emisji spalin.
Producenci będą mogli wydłużyć przód pojazdów o maksymalnie 90 cm. Zmiany wprowadzone w projekt kabiny nie spowodują jednak redukcji przestrzeni ładunkowej.
Ciężarówki z dłuższymi kabinami:
- lepszą widoczność z fotela kierowcy,
- zminimalizowanie martwych punktów,
- poprawienie aerodynamiki,
- zwiększenie bezpieczeństwa na drodze
- oraz polepszenie komfortu użytkowania pojazdu.
ciężarówki z dłuższymi kabinami
Możemy spodziewać się, że w praktyce będzie to oznaczać większe przednie szyby (tym samym lepszą widoczność, szczególnie jeśli chodzi o takich uczestników ruchu, jak piesi i rowerzyści) oraz uproszczone nadwozia (pozwoli to na zmniejszenie zużycia paliwa i emisji spalin). Kabiny o opływowych kształtach pozwolą na obniżenie liczby wypadków z rowerzystami oraz pieszymi ze skutkiem śmiertelnym – konstrukcja zapobiegnie wciągnięciu uczestnika ruchu pod koła.
– To zmiany korzystne zarówno dla przemysłu, jak i dla społeczeństwa – komentuje James Nix, dyrektor ds. frachtu w organizacji Transport & Environment. – Ciężarówka przyszłości będzie elegancka, emisja ulegnie zmniejszeniu, podobnie wydatki na paliwo. Poza tym pojazd będzie bezpieczniejszy, zarówno dla kierowców, jak i pieszych czy rowerzystów.
Aktualnie na europejskich drogach każdego roku w wypadkach z udziałem ciężarówek ginie 4000 osób. Mimo iż samochody ciężarowe stanowią jedynie 2 proc. pojazdów, biorą udział aż w 15 proc. wypadków ze skutkiem śmiertelnym. Około 25 proc. ofiar to piesi i rowerzyści.
Po wprowadzeniu deklarowanych zmian emisja dwutlenku węgle oraz zużycie paliwa mają ulec obniżeniu aż o 5 proc. (10 proc. przy uwzględnieniu nowoczesnych silników oraz modeli opon).
ciężarówki z dłuższymi kabinami
Dłuższe ciężarówki będą mogły wyjechać na drogi po 1 września 2020 r., czyli za nieco ponad rok. Producenci nie zapowiedzieli jednak jeszcze, kiedy zaczną produkcję takich bezpieczniejszych i bardziej ekologicznych pojazdów.
– Pytanie brzmi: jak szybko producenci ciężarówek wdrożą propozycje Unii Europejskiej. Drzwi do pojazdów nowej generacji są szeroko otwarte. Jeśli europejscy producenci nie zareagują w porę, prześcigną ich koncerny z USA i Azji – zapowiada James Nix.
Komentarze
Na razie nie ma komentarzy
Twój komentarz
Jeśli chcesz napisać komentarz, zaloguj się:
lub zarejestruj się.